Wybór brokera giełdowego – platforma i opłaty transakcyjne

przez | 28 czerwca 2019

Rynki finansowe

Jakiego brokera wybrać i na co zwrócić uwagę? W pierwszej kolejności powinieneś się zastanowić, od jakich rynków finansowych zaczniesz swoją przygodę z giełdą i wybrać brokera, który posiada szeroką ofertę walorów przypisanych do rynków, które cię interesują. Poprzez rynki finansowe mam na myśli:

– FOREX

– INDEKSY

– SUROWCE

– AKCJE

– ETFY

– KRYPTOWALUTY.

Opłaty transakcyjne

Kolejną bardzo ważną kwestią, jak nie najważniejszą są opłaty transakcyjne, których wielkość często decyduje o tym, czy kończymy dany okres ze stratą, czy z zyskiem. Początkujący gracze giełdowi, którzy zazwyczaj nie dysponują zbyt dużym kapitałem, ponoszą oczywiście najwyższe koszty transakcyjne – im większy kapitał, tym lepsza oferta u brokera i niższe opłaty. No niestety więksi mają łatwiej, taka sprawiedliwość. 😉 Jakie koszty transakcyjne ponosi się podczas otwierania i utrzymania pozycji?:

Spread – różnica między ceną kupna a sprzedaży, której koszt ponosimy na dzień dobry przy otwarciu pozycji i na do widzenia przy jej zamknięciu. 🙂

Swap – jest to cena za utrzymanie pozycji u brokera np. za każdy kolejny dzień (dzienny swap). Koszt ten ponoszony jest na rynku walutowym forex oraz w przypadku kontraktów CFD/CMD. Upraszczając – płacimy zawsze, gdy korzystamy z dźwigni finansowej dostępnej u brokera. Dzięki dźwigni finansowej możemy obracać większą ilością pieniędzy niż w rzeczywistości mamy, za co broker pobiera odsetki.

Platforma transakcyjna

Kolejną bardzo ważną kwestią są narzędzia giełdowe, które udostępnia broker. Większość brokerów do analizy wykresów giełdowych oraz do dokonywania transakcji udostępnia platformę MetaTrader 4 (MT4). Jest to bardzo dobra platforma, z której zresztą sam korzystałem przez długi czas, jednak ostatecznie przeniosłem się na platformę xStation5 dostępnej u brokera XTB, ponieważ ma jedno dodatkowe narzędzie, którego nie ma MT4 a bardzo ułatwia życie tradera – jest to wbudowany kalkulator inwestycyjny, z którego pomocą można bardzo szybko i łatwo wyliczyć wielkość pozycji. O co chodzi z tą wielkością pozycji? Przykład:

posiadam konto brokerskie o wartości 100 000 zł i chcę dokonać transakcji spekulacyjnej z wykorzystaniem dźwigni finansowej na ropie naftowej. Interesuje mnie otwarcie pozycji długiej (kupno) na kontrakcie CMD na ropę. Otwierając transakcję na BUY chcę ją zabezpieczyć za pomocą zlecenia stop loss o wartości 1% mojego kapitału, czyli równowartości 1000 zł.

Stop loss – jest to zlecenie, które automatycznie zamyka pozycję ze stratą, gdy rynek podąży w przeciwnym kierunku do twojego zagrania. Przykładowo otwierasz zlecenie kupna ropy naftowej i ustawiasz zlecenie stop loss o wartości – 1000 zł. W momencie, gdy rynek zacznie spadać i dobije do poziomu, w którym masz ustawione zlecenie stop loss, pozycja automatycznie zamyka się z dopuszczalną przez ciebie stratą np. – 1000 zł.

Przykład graficzny zlecenia stop loss i buy stop:

Buy stop – jest to zlecenie oczekujące powyżej aktualnej ceny rynkowej. Przykładowo mamy cenę 51 USD a chcemy kupić walor za 52 USD wtedy wystawiamy zlecenie oczekujące buy stop, które zostanie zrealizowane, gdy cena danego waloru dobije do 52 USD.

Na powyższej grafice mamy wykres świecowy kontraktu CMD na ropę naftową z dwoma zleceniami – buy stop i stop loss. Załóżmy, że ktoś wykonał analizę techniczną tego wykresu i doszedł do wniosku, że dobrym punktem do wejścia w rynek będzie moment, gdy ceny dojdą do wyznaczonego punktu zaznaczonego na wykresie zieloną linią. Tam ustawił zlecenie buy stop, z którego pomocą transakcja kupna automatycznie zostanie zrealizowana, gdy ceny dobiją do tego punktu. Jednocześnie ustawił zlecenie obronne stop loss, które zostanie zrealizowane automatycznie, jeśli po otwarciu pozycji na buy rynek z jakiegoś powodu zawróci i dojedzie do ceny zaznaczonej czerwoną linią.

Trochę odbiegłem od tematu platformy xStation5 i wbudowanego kalkulatora inwestycyjnego, jednak zakładam, że skoro czytasz mój wpis, to jest to twój początek przygody z giełdą, więc na bieżąco objaśniam pojęcia, których znaczenia możesz nie rozumieć. 🙂

Ok, wracamy do platformy xStation5 i kalkulatora inwestycyjnego – dlaczego jest to tak przydatne narzędzie i skłoniło mnie do zmiany brokera oraz przejścia do XTB? Ponieważ jeśli korzystasz z platformy, która nie ma tego narzędzia, za każdym razem, gdy chcesz wejść w rynek, musisz wyliczać wielkość pozycji ręcznie lub wspomagając się kalkulatorem takim jak ten: https://www.xm.com/pl/forex-calculators/all-in-one, gdzie trzeba wypełnić odpowiednie róbryki, aby dowiedzieć się, jaka powinna być wielkość pozycji, by stop loss opiewał na taką kwotę, jak chcemy. Korzystając z platformy xStation5 nie ma tego problemu – ustawiasz dowolną kwotę stop lossa, a wbudowany kalkulator inwestycyjny sam dobiera wielkość pozycji, co uwieżcie mi – jest jedwabiście wygodne :), w szczególności, gdy napalisz się na szybki zarobek i będziesz otwierać dużo zleceń day tradingowych, czego oczywiście nie polecam. 😉

Day trading – strategia krótkoterminowa, która polega na otwieraniu i zamykaniu pozycji tego samego dnia w celu uzyskania szybkich zysków ze zmiany ceny danego waloru giełdowego.

Myślę, że na początek powyższe informacje wystarczą, byś dokonał właściwego wyboru brokera giełdowego. Ja na początku korzystałem z brokera Traders Trust i nie miałem z nim żadnych problemów, a teraz korzystam z polskiego brokera XTB i również jestem zadowolony. Żeby była jasność – XTB nie wie, że piszę ten artykuł i mi za to nie płaci. 🙂 Polecam, bo korzystam z ich usług i jestem zadowolony. 😉

Jedna myśl nt. „Wybór brokera giełdowego – platforma i opłaty transakcyjne

  1. RomekR

    Rodacy jak w tym kraju ma byc dobrze jak wy w kolko wybieracie miedzy tyfusem, a cholera. Zblizaja sie wybory a wy ciagle glosujecie na sondaze, a nie tak jak wam serce podpowiada. Sondaze sa naciagane, to zwykla socjotechnika. Zrozumcie, ze trzeba w koncu wywalic komuchow POPIS z sejmu i wtedy w Polsce bedzie normalnie. Oni nie sluza naszemu krajowi – jedni pacholki Brukseli, drudzy podnozki USA. Im chodzi tylko i wylacznie o wladze. Zycie w splendorze i luksusach przez kolejne 4 lata na koszt podatnikow.

    Zrozumcie, ze PIS nie daje wam 500+ z troski o was, czy o wasze dzieci. To jest zwykle kupowanie glosow i to jeszcze waszymi pieniedzmi. Tak placicie za to w podniesionych kolejnych podatkach i daninach. Zrozumcie ze dobrobyt buduje sie obnizajac podatki, a nie rozdajac pieniadze.

    Ja chce zyc godnie ze swojej pensji, a nie dostawac jekies grosze od panstwa. Jest jedna partia ktora chce obnizac podatki, nie dawac, ale i tez nie zabierac, ale ja wam nie bede mowil na kogo glosowac. Powiem wam, na kogo nie glosowac – trzeba pogonic POPIS! I trzeba ruszyc sie z domu i isc na wybory. Nie patrzcie na sondaze. Namowcie cala rodzine i idzcie glosowac przeciwko POPIS. Te szkodniki niszcza Polske od ponad 2o lat pod roznymi nazwami. Biedy nie da sie zniesc ustawa tak jak to Kaczynski planuje poprzez podniesienie placy minimalnej. Niezbyt inteligentni juz sie ciesza, ze beda wiecej zarabiac, ale przeciez nie pomysla, ze np szef piekarni bedzie musial podniesc pensje piekarzom i chleb bedzie kosztowal 8PLN. I tak samo w kazdej innej branzy. Dlaczego nie mozna podniesc skandalicznie niskiej kwoty wolnej od podatku, a wydaje sie miliardy na 500+ ? Dlaczego ta banda z Wiejskiej ma kwote wolna od podatku w wysokosci 30000 a my 10 razy mniej? To nie jest ani dobre prawo, ani sprawiedliwosc. Kopiujcie ten komentarz i wklejajcie na swoim facebook-u, twitterze i gdzie tylko sie da.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *